Category: Blog

Szach – Mat!

Mam swoje ukochane miejsce w Krakowie… które nigdy nie zawodzi. Oszalałam jak zobaczyłam tę szachownicę. Dosłownie! A potem na kursie..

Balooonowe Looove

Weszłam do kolorowego sklepu z kolorowymi tkaninami i od razu wiedziałam, że ten błękit będzie mój. Nie mogłam się tylko..

Od czego zacząć?

To było w środę, następnego dnia było Boże Ciało. Wyszłam z pracy jak zwykle punkt 16 i z dwugodzinnym zapasem..

Oto jestem…

… oficjalnie na blogu.