Category: Blog

Moja kochana pasiasta!

Moja kochana pasiasta!

Chyba jej zawdzięczam powrót tutaj. Było to oczywiście w nocy i było bardzo późno. Następnego dnia była sobota i nie…..

Wróciłam!

Wróciłam!

Musiało trochę poleżeć. Zestarzeć się, zszarzeć, dojrzeć, żeby potem odświeżyć. Wrócić ze zdwojoną energią, zdublowanymi pokładami pomysłów.